• polski
  • deutsch

30 września 2001

III Rajd Samochodowy Krewnych i Znajomych Królika

wyniki rajdu | informacje ogólne o rajdach FX

W niedzielę 30 września odbył się "III Rajd Samochodowy Krewnych i Znajomych Królika"
Komandor Rajdu Jakub Zygarłowski zaprosił do wspólnej zabawy znajomych: rodziny i osoby związane z poznańskim środowiskiem harcerskim oraz przyjaciół z klubu pojazdów zabytkowych.
Na starcie przed Hipermarketem Tesco pojawiło się 25 załóg. Najstarszym samochodem uczestniczącym w rajdzie była Hansa Zbyszka Półcienniczaka z 1934 roku, a najmłodszą uczestniczką 8-miesięczna Michalinka Zygarłowska z załogi nr 16.

Po odprawie załogi przystąpiły do wykonywania konkurencji. Pierwszą z nich była jazda na ogromnym rowerze tandemie. Promień skrętu tego pojazdu był porównywalny z samochodowym.
Pierwszy odcinek rajdu prowadził przez Ostrów Tumski, Rataje na parking przed Kinepolis. Tam załogi wykonywały sprawnościowe próby samochodowe oraz odbył się konkurs rzutów piłką lekarską.

Na kolejny odcinek uczestnicy otrzymywali soczki i wafelki od Delikatesów Maga. Kolejny odcinek rajdu prowadził przez Krzesiny Krzesinki do Gądek. Niektóre załogi miały kłopoty z rozszyfrowaniem rebusów wskazujących kierunek dalszej jazdy: rozwiązaniem "samochodowego prezydenta" była tablica kierunkowa do Auto Elektryka natomiast na 4,9 kilometrze trasy rozwiązaniem rebusu "Mafia......" była nazwa ulicy Pruszkowska.

Kolejny odcinek rajdu kończył się na placu przeładunkowym w Szczodrzykowie. Tam też odbył się konkurs strzelania z procy.
Najwięcej kłopotów przysporzył uczestnikom ostatni odcinek rajdu. Załogi krążyły w różnych kierunkach po wąskich uliczkach Kórnika. Organizatorzy oprócz prawidłowych punktów kontrolnych umieścili kilkanaście tzw. "podpuch".

Zakończenie rajdu odbyło się w starym spichlerzu nad jez. Bnińskim w Biernatkach. Po posiłku wszystkie załogi otrzymały nagrody oraz pamiątkowe dyplomy ze zdjęciami z trasy rajdu a zwycięzcy - puchary. Oprócz uczestników rajdu do Biernatek dojeżdżały rodziny i osoby związane z poznańskim środowiskiem harcerskim. W sumie w tym specyficznym spotkaniu wzięło udział ponad 150 osób!

A teraz kilka słów "od serca":
Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim, którzy pojawili się na kolejnym Króliku. Dziękuję uczestnikom rajdu, tym, którzy przyjechali na zakończenie (niektórzy aż z Warszawy) oraz szczególnie sędziom którzy obsługiwali całą imprezę.

Mam nadzieję, że spotkamy się wkrótce na kolejnych imprezach. A już na wiosnę razem z Volusiem zapraszamy na "II wyprawę Kubusia Puchatka w Poszukiwaniu Wiosny".

Zapraszam też do lektury sprawozdań prasowych z rajdu:

Tych, którzy jeszcze nie oglądali zapraszam do obejrzenia sprawozdań z:

Patronat medialny

gazeta wyborcza Radio ESKA

Sponsorzy

TESCO Market Maga
© 1999-2008 FX partnerzy | millenium project | Horyzont | Mapa