11 czerwca 2000
Konne Biegi na Orientację
W niedzielę 11 czerwca 2000r. FX partnerzy zorganizowali pod patronatem Gazety Wyborczej oraz Komendy Chorągwi Wielkopolskiej ZHP nietypowe zawody.
Były to "I Mistrzostwa Chorągwi Wielkopolskiej ZHP w Konnych Biegach na Orientację". Uczestnicy imprezy zostali przewiezieni autokarem z Poznania do Stadniny Koni w Bucharzewie, gdzie usytuowano bazę zawodów. Podczas krótkiego apelu Komendant Zawodów Jakub Zygarłowski pwd oraz Sędzia Główny Rafał Rudnicki pwd wytłumaczyli uczestnikom zasady biegu.
Każdy zawodnik po osiodłaniu konia podczas krótkiej rozgrzewki przedstawiał sędziom swoje umiejętności jeździeckie. Po otrzymaniu mapy z zaznaczonymi punktami uczestnicy w odstępach 10 minutowych ruszali na trasę biegu.
Jako jedna z pierwszych na trasę biegu wyruszyła najmłodsza zawodniczka 13-letnia druhna Ola Tykałowicz z poznańskiej BŁ XIV .
Pierwszy punkt usytuowany na skrzyżowaniu przecinek odnaleźli wszyscy zawodnicy. Drugi punkt połączony był z ocenianym przez sędziów zjazdem ze stromej skarpy. Okazało się, że nie wszyscy zawodnicy radzą sobie z mapą tak dobrze jak z koniem. Do punktu 4 oddalonego od startu o dwa kilometry jeden z zawodników dojechał po upływie prawie 2 godzin !!! Organizatorzy wysłali w poszukiwaniu spóźnialskich konne i zmotoryzowane patrole poszukiwawcze.
Przed jednym z punktów harcerze na koniach wykazywali się przed sędziami umiejętnością skoków przez przeszkody. Druh Piotr Kawczyński z 33 Kawaleryjskiej Drużyny Harcerskiej jako jedyny uzyskał tutaj najwyższą ocenę.
Aby dotrzeć do kolejnego punktu usytuowanego na przesmyku pomiędzy jeziorami uczestnicy musieli pokonać wg mapy półtorakilometrowy odcinek malowniczej Puszczy Noteckiej.
Na trasie dochodziło do częstych głośnych dyskusji pomiędzy jeźdźcem a koniem na temat dominacji koń-człowiek. W jednym z przypadków koń potrafił przekonać do swojego wyboru trasy nawet wygadaną na co dzień druhnę.
Aby dotrzeć do kolejnego punktu zawodnicy musieli wjechać w pełnym galopie na strome wzniesienie. Jeźdźcy musieli wykazać się umiejętnością opanowania konia, kontrolowania mapy i zapisywania w kartę startową odszukanych w lesie punktów kontrolnych. Po odszukaniu kolejnego punktu umiejscowionego na wzniesieniu nad jeziorem Chojno zawodnicy dojeżdżali do ostatniej punktowanej przeszkody terenowej.
Był to przejazd galopem przez bród na rzece. Nie wszystkim udała się ta sztuka. Jeden z koni wjechał chętnie do rzeki, lecz jeździec nie mógł przekonać go do wyjechania z chłodnej wody. Dopiero po kilu chwilach oboje odjechali w kierunku mety.
Po zakończeniu biegu FX partnerzy zaprosili uczestników na posiłek, w trakcie którego harcerki i harcerze wymieniali się wrażeniami z trasy.
Po posiłku odbył się apel kończący zawody, podczas którego organizatorzy przekazali wszystkim nagrody od sponsorów: sklepów jeździeckich Master-Jang i Fenix oraz pamiątkowe plakietki a dla najlepszych puchary ufundowane przez Komendę Chorągwi Wielkopolskiej ZHP.


